108 Sprawa Kerczu 26.11.2018

108 Sprawa Kerczu 26.11.2018

Rzecz, sądząc po zaangażowanych środkach i zachowaniu, wygląda na intrygę, czy też prowokację; prawdopodobnie mającej trojakie cele:

1 Odwrócić uwagę od problemów wewnętrznych: ceny mediów, szczególnie gazu, tarasowania dróg, konfliktu cerkiewnego i innych kłopotów

2 Ułatwić sprawę reelekcji prezydenta – stanem wyjątkowym paraliżując konkurencję m.in.

3 Przypomnieć światu o sobie, jako, że odczuwalne jest zmęczenie opinii i zanikanie problemu konfliktu z Rosją.

O ile dwa pierwsze zagadnienia, mogą zostać w jakimś stopniu rozwiązane; rzecz trzecia jest wyraźnie chybiona…ale skąd JE Poroszenko mógł wiedzieć, że JE Trump ma dziś inny problem, paskudny, wewnętrzny…wojsko wysłał na granicę z Meksykiem, i…guzik: złapano 40 imigrantów a Bóg jeden wie ilu się udało uciec do USA…gazem łzawiącym ich  potraktowano, nieskutecznie jak się okazało…                                                           To jest ważniejsza sprawa dla prezydenta niż jakieś harce na Morzu Czarnym…a może niebieskim?…przy amerykańskiej znajomości geografii, wszystko jest możliwe…

Taka ocena jest uprawdopodobniona, dość niemrawą reakcją administracji: Trump milczy: „nie jest zachwycony”, a wygadana i ognista Nikki Haley, jakoś tak niemrawo zbyła kwestię :  deklaracją o ‚przywiązaniu USA do idei Samostijnej i wezwaniu do umiaru stron.

Pieski tylko małe, z Polską na czele, i średni – UK,  coś tam popiskiwały, ale kto poważny zwracałby to uwagę…ten bowiem, natychmiast okazałby się być niepoważnym…

Ale skąd JE Poroszenko mógł wiedzieć, że ta łobuzeria sforsuje słynny amerykański płot; nie jest przecież wszechwiedzący…

Adam Czochralski     26.11.2018

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *