„Timeo Danaos et dona ferentes” rzekł Wergiliusz w Eneidzie…ja też się boję jak coś Solidaruchy „poprawiają”. Doświadczenie uczy, że mają one szczególną zdolność psucia tego co funkcjonuje, czy funkcjonowało – jak szkolnictwo PRL-owskie np.; rzeczy dysfunkcjonalnych nie ruszają, z wdziękiem przechodzą obok…zresztą: jak to się ma do idei „polonizacji” oddanych podmiotów gospodarczych? kiedy Lotos jest własnością ex Skarbu Państwa w 54 % a Orlen w 30-tu paru. Logika nakazywałaby raczej aby to Lotos przejął Orlen a nie jak teraz, odwrotnie. To jest dalsza wyprzedaż majątku narodowego; prawdopodobnie potrzebami budżetowymi spowodowana. Adam Czochralski      28.02.2018CZYTAJ WIĘCEJ

Słuchając elukubracji ministrów obrony: wcześniej Maciarewicza a obecnie Błaszczaka, że jakoby do bezpieczeństwa Polski, było właściwym, a nawet koniecznym, instalowanie tu jakichś dowództw natowskich, czy ściąganie amerykańskich wojsk, odpowiadam: to są brednie. Polsce nieagresywnej nic nie grozi, natomiast  jeśli się jednak nią wykaże, szczególnie wobec Rosji, czy z rozkazu USA, czy jako współuczestnik jakiejś akcji, czy jakichś innych motywów; grozi jej zagłada i hekatomba ludności. Agresywne zamiary paktu wobec Rosji są jaskrawo widoczne; my Polacy w tym udziału brać nie możemy. My wobec Rosji – prawnego i moralnego następcy ZSRR – mamy moralne zobowiązanie, świat zresztą, w swojej nie barbarzyńskiej części, też: w formie wdzięcznościCZYTAJ WIĘCEJ

Sporo uwagi w mediach jest poświęcone sprawie dzisiejszego doprowadzenia p. Frasyniuka do prokuratury. Niestety błędnie jest on określany, jako „opozycjonista”; nie był nim…teraz może i jest w jakimś skromnym zakresie. A kim był?…był zbuntowanym niewolnikiem, jak ten cały ruch „Solidarność”. Niewolnicy są albo ulegli albo zbuntowani; nigdy z wolności korzystać nie potrafią. Opozycją byli ludzie uwidocznieni w moim wpisie  nr. 1 – esbecka lista opozycji – czyli ludzie tworzący partie konkurencyjne wobec PZPR; i to była jedyna sensowna droga prowadząca do spokojnego, racjonalnego, i przede wszystkim niedestrukcyjnego poprawienia systemu społeczno-gospodarczego. Ponieważ ZMP dostrzegła to zagrożenie /przypadek Chin dowodzi, że obawy te nie były urojeniami/, postanowionoCZYTAJ WIĘCEJ

Jak wiadom0, ja Solidaruchom rad nie udzielam…gdybym jednak to ja miał napisać ową ustawę, to zamieściłbym w niej rzecz kompromisową wobec stanowiska żydo-amerykańskiego. Mianowice zdanie będące prawdziwym, z jednej strony; z drugiej zaś, stanowiące przejaw zrozumienia dla przyzwyczajenia do wieloletniego używania tego niejasnego określenia „polskie obozy śmierci”. To akceptowane przez Polskę, zaopatrzone w zaimek,  zdanie winno brzmieć: „obozy śmierci w Polsce”. Ponieważ w jęz. angielskim brak odmiany rzeczowników, rzecz taka będzie mogła być bezproblemowo zaakceptowana, jako: death camps in Poland, lub /Polish territory/. Zbagatelizujmy fakt, że wtedy Polski nie było, tylko General Gouvernement. Taka rzecz winna być wszystkim wiadoma, pies zaś tańcował z tymi co nie wiedzą. Będzie toCZYTAJ WIĘCEJ

Podniesienie tej sprawy, w formie ustawy, świadczy o niekompetencji rządzących Solidaruchów. Oskarżanie wszędzie Polaków o antysemityzm i zbrodnie na współmieszkańcach naszego paradis’u judaeorum, było i jest strukturalną cechą naszej koegzystencji, chyba od zawsze. Kiedy Polska była niepodległa – za PRL-u, i miała poważną pozycję polityczno-gospodarczą, też na Zachodzie ciągle przewijały się sformułowania „polskie obozy„; ale Komuchy miały tyle rozsądku, żeby tą sprawę bagatelizować, i jak karawana wśród jazgotu, jechać dalej, unikając dysputy w tym temacie. Przyczyna była prosta i niewygodna: bo był w Polsce polski obóz koncentracyjny; wprawdzie wcześniej zorganizowany i nie dla Żydów, ale dla endeków, komunistów i Ukraińców.  Zwał się Bereza Kartuska. ByłCZYTAJ WIĘCEJ

..Chciałem na Forsalu pod artykułem o Zemanie zamieścić komentarz, i ot: Dodaj komentarz Dodawanie komentarzy z Twojego adresu IP zostało zablokowane. Autor: Zanim dodasz komentarz – zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów. Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je! Komentarz był taki: „…a broni chemicznej, nadzwyczaj dobrze ukrytej, Zeman przypadkiem nie posiada?…” …a tak lubię Forsal i Gazetę Prawną, i co ja teraz zrobię?…litości… Adam Czochralski    30.01.2018CZYTAJ WIĘCEJ

Sprawa współodpowiedzialności Żydów za Holocaust Była taka. I nie chodzi mi o udział kapitału żydowskiego w zbrojeniach III Rzeszy, choć był niebagatelny, ani o postawę ludności żydowskiej w Niemczech i II RP. Ci ludzie,w zasadzie, owej odpowiedzialności nie ponoszą – jakąś w Niemczech, gdzie ich pozycja społeczna była liczącą się. Troszczyła się ona raczej o swoje codzienne sprawy, i jeśli chodzi o Polskę, często  biedę klepali. Choć udziału warszawskiego żydo-socjalistycznego elementu patologicznego, z Tatą Tasiemką, w poparciu zamachu majowego 1926, też pomijać nie należy. Rzecz idzie o oligarchię żydowską, najczęściej finansową, zajmującą poważne miejsce w polityce amerykańskiej i angielskiej, i jej udział w rozstrzygnięciach traktatuCZYTAJ WIĘCEJ

Uważam, że jest to „ogniowe” przygotowanie gruntu pod przewidywane roszczenia potomków ofiar Holocaustu, szykowane ustawą w Kongresie amerykańskim. Jest takie powiedzenie: jaką bronią wojujesz od takiej giniesz,  i że tu nie chodzi o ustalenie jakiejś materialnej prawdy, ale o pretekst. Solidaruchy realizując trudne zadanie: szerzenia propagandy antyrosyjskiej, wymyśliły, że  samolot w Smoleńsku zestrzelili /wysadzili/ Ruscy /p. Maciarewicz zna szczegóły/; Żydzi przecież nie mogą być gorsi /piękną ustawę się szykuje/ też, choć pretekstem, muszą przygotować opinię świata, aby przydać argumentów roszczeniom wobec Polski. Wszystkie te roszczenia zostały zaspokojone odszkodowaniami indeminizacyjnymi. Zostały one uregulowane, wypłaconymi przez zmasakrowane ludnościowo i materialnie, podnoszące się z ruin, wygłodzone społeczeństwo polskie, zaCZYTAJ WIĘCEJ

Tak sobie myślę: skąd to oburzenie i protesty wobec enuncjacji JE ambasador Izraela? która coś tam powiedziała brzydkiego /nie wiem co właściwie/ ale to nie ma znaczenia. Kobiety z natury swojej są dość prostolinijne i to co mają w sercu, to i na języku; stąd domniemywać można, że powiedziała coś, co funkcjonuje jako paradygmat w światowej opinii; ale czy może być inaczej, skoro: Polska weszła w 1989 pod rządami Solidaruchów, na światowe „salony”, jak ten kundel, co to w mordce przyniósł kaczkę, co to ją był gdzieś na polu, z poświęceniem, upolował /to był polski przemysł – całkiem niezły, 38-mio milionowy rynek zbytu i polskaCZYTAJ WIĘCEJ

Pamiętamy jak to niedawno PGNiG domagało się rozmów z Gazpromem w celu…renegocjacji obniżki ceny importowanego gazu; coś dziś cicho o dalszym ciągu. Dziś na giełdzie towarowej cena gazu ziemnego wzrosła o ponad 5 % i osiągnęła historyczne maximum 3,45 USD/mln btu… I to jest przykład do czego są zdolne Solidaruchy; pozostaje mieć nadzieję, że Gazprom zapomniał o tym wezwaniu PGNiG do… Adam Czochralski    23.01.2018CZYTAJ WIĘCEJ